Fajbus. 997 przypadków z życia

Fajbus. 997 przypadków z życia - Michał Fajbusiewicz | Freeangle.org PDF, TXT, FB2. ePUB. MOBI. Książka została napisana w 2021 roku. Poszukaj książki freeangle.org.

INFORMACJA

AUTOR
Michał Fajbusiewicz
WYMIAR
4,24 MB
NAZWA PLIKU
Fajbus. 997 przypadków z życia.pdf
ISBN
9715560744916

OPIS

Twórca kultowego programu „Magazyn kryminalny 997”, który przez lata elektryzował całą Polskę. Człowiek orkiestra, dziecko szczęścia, miłośnik dobrej zabawy, dziennikarz, wymagający szef, zdyscyplinowany, choć rozrywkowy. Szczerze opowiada o sobie, o plusach i minusach sławy, kulisach pracy dziennikarza i swej przewrotnej naturze. Nie oszczędza też TVP, do której niedawno wrócił, lecz na bardzo krótko…Ma na koncie sporo:- mnóstwo programów, w których badał zagadkowe zbrodnie sprzed lat, uczył, jak strzec się przed przestępcami, edukował – razem ze znanymi aktorami – jak nie wpaść w sidła naciągaczy- kilkaset filmów dokumentalnych- doświadczenia zdobywane podczas podróży – objechał niemal cały świat- tysiące fotografii, szczególnie cykle portretów-oraz życzliwość całego grona wiernych przyjaciół, choć trzeba przyznać, że nie mają z nim lekko, jako że co i rusz zastawia na nich pułapkę.Michał Fajbusiewicz to nie tylko legenda telewizji. Ten facet stał się bohaterem masowej wyobraźni i nauczył nas, czym jest prawdziwa zbrodnia.Wojciech Chmielarz, pisarzCzłowiek, który zmienił spojrzenie na zbrodnię.Katarzyna Puzyńska, pisarkaProfesjonalista pełną gębą... Tak naprawdę to ludzie niewiele o nim wiedzą.Jan Tomaszewski, były bramkarz polskiej reprezentacjiFajbusa kocham od lat za jego wielką i często niedocenioną twórczość. Jest bardziej aktorem niż redaktorem, ale aktorem z najwyższej półki. Powinien nastałe mieć przed sobą kamerę.Emilia Krakowska, aktorkaFragment książki:W więzieniu traktowali każdy wyjazd jak rozrywkę, bo jak przestępca siedział w Goleniowie, a musieli go wozić parę razy do Łodzi, bo tam odbywała sięsprawa, to miał frajdę i odskocznię. Darmową wycieczkę. Na sali sądowej opowiadał, że nie mordował lewą ręką, jak pokazał pan Fajbusiewicz, tylkoprawą i że to jest zniesławienie. W takim stylu to zwykle szło. Kilka lat po zdjęciu programu z anteny „Dwójki”, w Sądzie Okręgowym w Warszawie, w2010 roku, jedyny raz przegrałem sprawę. Konkubina zamordowanego olimpijczyka żądała zadośćuczynienia za pokazanie jej w „997” w groniepodejrzewanych, bo rzekomo zepsułem jej reputację.

Człowiek orkiestra, dziecko szczęścia, miłośnik dobrej zabawy, dziennikarz, wymagający szef, zdyscyplinowany, choć rozrywkowy. Szczerze opowiada o sobie, o plusach i minusach sławy ... "Fajbus.

997 przypadków z życia. Twórca kultowego programu „Magazyn kryminalny 997", który przez lata elektryzował całą Polskę.

POWIĄZANE KSIĄŻKI